W erze, gdy każda firma na swojej stronie kariery ma więcej zdjęć stolików do ping-ponga i przestrzeni relaksu niż rzeczywistych pracowników, warto zastanowić się, co naprawdę przyciąga millenialsów i pokolenie Z. Czy naprawdę chodzi tylko o darmowe batoniki i “casual fridays”? Czy może jednak te pokolenia oczekują czegoś więcej od potencjalnych pracodawców? Przyjrzyjmy się, jak zbudować markę pracodawcy, która nie tylko przyciągnie, ale i zatrzyma młodsze pokolenia w firmie na dłużej niż trwa okres próbny.
1. Autentyczność przede wszystkim
Millenialsi i pokolenie Z mają wyjątkowy radar na fałsz. Jeśli twoja firma ogłasza, że jest “ekologiczna” i “zrównoważona”, ale jedynym zielonym elementem w biurze jest plastikowy kaktus w kącie, szybko zostaniesz zdemaskowany. Młodsze pokolenia szukają miejsc, które rzeczywiście odzwierciedlają ich wartości — takie, które nie tylko mówią o zmianach, ale je wprowadzają. Pomyśl więc, co twoja firma robi dobrze i jak możesz to jeszcze bardziej podkreślić. Może wspieracie lokalne społeczności? A może macie program recyklingu, który naprawdę działa? To są historie, które warto opowiadać.
2. Rozwój i edukacja — klucz do serca młodego pracownika
Nadmiar opcji edukacyjnych może wywołać u millenialsów i pokolenia Z większy entuzjazm niż wyprzedaż w Apple Store. Szkolenia, kursy, możliwości awansu — to wszystko muzyka dla ich uszu. Młodzi ludzie chcą się rozwijać, a pracodawca, który oferuje im takie możliwości, może liczyć na ich lojalność (i nieustanne spamowanie na LinkedInie o każdym zdobytym certyfikacie).
3. Elastyczność nie jest już tylko opcją — to wymóg
Jeśli twoja firma trzyma się sztywnego 9:00-17:00, to millenialsi i pokolenie Z mogą na nią spojrzeć jak na relikt przeszłości. Elastyczne godziny pracy, możliwość pracy zdalnej, a nawet 4-dniowy tydzień pracy to już niemal standard w oczach młodych pracowników. Daj im wolność wyboru, jak i kiedy pracują, a odwdzięczą się produktywnością, o której możesz tylko marzyć, obserwując ich snujących się po biurze o 16:55.
4. Kultura firmowa, która żyje
Młodsze pokolenia pragną pracować w miejscach, które żyją swoją kulturą — nie takich, gdzie “dobre relacje” to tylko kolejny punkt w regulaminie firmy. Jeśli twoi pracownicy świętują razem sukcesy, wspierają się w trudnościach i naprawdę czują się częścią zespołu, to masz już solidną podstawę. A jeśli przy tym wszystkim mogą wpłynąć na to, jak firma funkcjonuje, to już w ogóle złapałeś boga za nogi.
Podsumowanie
Zbudowanie marki pracodawcy, która rezonuje z millenialsami i pokoleniem Z, wymaga więcej niż tylko świeżych owoców w kuchni czy piątkowego piwa. Chodzi o stworzenie miejsca, gdzie młodzi ludzie mogą się rozwijać, czuć się wartościowymi i wpływać na otaczający ich świat. Pokaż im, że są ważną częścią firmy, a nie tylko kolejnymi trybikami w korporacyjnej maszynie. Jeśli to zrozumiesz, to nie tylko przyciągniesz młode talenty, ale i zatrzymasz je na dłużej. No, chyba że naprawdę wolisz grać w ping-ponga samotnie.
Angelika Puzio